Martyna zimowo

Martyna zimowo…

To jedna z moich sesji autorskich.. Niewątpliwie raz na jakiś czas muszę – inaczej się uduszę. 🙂

Zapraszam wówczas wypatrzoną wcześniej modelkę i idziemy „w pole” 🙂

To miejsce wypatrzyłam sobie podczas jednego ze spacerów. Na koniec jeszcze – w innym miejscu odkryłyśmy suchy Barszcz Sosnowskiego i już nie było odwrotu. Sesja nieoczekiwanie otrzymała swoją jasną, ale też i tę mroczną stronę. Lubię niezmiernie.

Ah – no i oczywiście „polecam tego Allegrowicza! ” 😉 Dzięki Martyna!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *