Zamek Rydzyna – plener ślubny.

Dlaczego padło na zamek Rydzyna? Razem z Anią i Mateuszem od początku chcieliśmy, żeby było jasno i świetliście. Przekopaliśmy internety i ta lokalizacja okazała się strzałem w dziesiątkę.

Bardzo miło też nas ugoszczono. Nikt nie robił żadnych problemów, a przecież dosyć mocno przearanżowaliśmy wnętrza.

..a potem.. a potem była pizza.. 😀 😀 😀

Sukienka: Agnieszka Światły

Jest pewnie na 1000%, że odwiedzę jeszcze Zamek Rydzyna!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *